Dzisiaj na moich uczniów czekała w szkole niespodzianka. To miał być dzień inny, niż wszystkie. Chyba się udało, chociaż nie było lodów... O te najbardziej upominał się jeden z chłopców. Jestem pewna, że o tę właśnie atrakcję zadbała większość rodziców w klasie już po lekcjach.
Najpierw poszliśmy na szkolne boisko, na którym czekali na uczniów Apacze 😉 Nauczyciele przygotowali dzieciom ciekawe atrakcje, m.in. strzelanie z łuku, rzuty dzidą do ruchomego celi i wiele innych. Potem, już w klasie była zabawa w grupach. Pierwszoklasiści tworzyli z klocków Korbo postacie chłopca i dziewczynki. Było tworzenie, przeliczanie, szacowanie i czynności wymagające sprytu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz