Dzisiaj oficjalnie powitałam moich uczniów i ich rodziców. Każde dziecko otrzymało karteczkę z życzeniami i plan lekcji. Wszystkim towarzyszyły spore emocje i pytanie: Jak to będzie...? Z doświadczenia wiem, że wszelkiego rodzaju niepokoje szybko miną, bo dzieci posiadają naturalną ciekawość świata oraz skłonność do adaptacji w nowych warunkach. Na dodatek są ufne i nie przeżyły szkolnych rozczarowań, o których wielu dorosłym trudno zapomnieć. Pozwólmy więc najmłodszym cieszyć się zmianą, zachęcajmy do odkrywania, rozwijania umiejętności, zainteresowań, wspierajmy wspólnie przy pokonywaniu trudności i naprawianiu błędów. Każde dziecko w mojej klasie rozwinie skrzydła, odnajdzie swoje miejsce, będzie rozwijało talenty. Wierzę, że to będzie dobry rok dla nas wszystkich, czas zrozumienia, empatii i akceptacji.
Pierwsze ćwiczenie do zapamiętania, które wykorzystam jutro w klasie ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz