Dopiero był maj, teraz mamy czerwiec i za chwilę koniec roku szkolnego. Mija dzień, za dniem, a mnie wręcz przelatują one między palcami. Ledwo kończymy jeden z projektów, a za chwilę czeka sprawozdanie z kolejnego. Nie wspominam o ocenie opisowej, do której przygotowuję się już jakiś czas. W naszej klasie jak zawsze dzieje się bardzo dużo. Nie pisałam jeszcze o wycieczce z klasą do domu paśtwa Przybyszów. To cudowne miejsce, w którym czuliśmy się wszyscy bardzo dobrze.
niedziela, 7 czerwca 2026
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Dzisiaj oficjalnie powitałam moich uczniów i ich rodziców. Każde dziecko otrzymało karteczkę z życzeniami i plan lekcji. Ws...
-
Grudzień zawsze niesie ze sobą ciekawe lekcje i propozycje nowych wyzwań, które realizuję z uczniami w ramach proje...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz